niedziela, 5 kwietnia 2020

Akt odwagi

Witam wszystkich cieplutko w tych "cudownych" dniach kwarantanny. - Dopiero co wpisałam pierwsze zdanie, a już zdążyłam użyć sarkazmu, zabawne.
Nie jest to pierwszy blog jaki tworzę, a wręcz przeciwnie jest już on którymś z rzędu. Dawniej był on czymś w rodzaju zabawy 12-letniej dziewczynki dopiero co wchodzącej w dojrzewanie, dlatego posty w większości brzmiały niczym dziecinne wypracowanie na język polski. Zabawa trwała tak do 2 klasy gimnazjum po czym zamilkłam i zajęłam się swoim codziennym życiem.
Dziś przychodzę do was jako prawie 18-letnia dziewczyna, większość powiedziałaby, że nawet kobieta, jednak ja nadal widzę w sobie jeszcze dziecko, które mało co wie o świecie. Jednak tym razem chcę potraktować ten blog poważnie, coś w rodzaju pamiętnika, w którym mogę wyrzucić z siebie moje zbierające się myśli. Jednocześnie mam ochotę podzielić się cząstką siebie ze światem, stworzyć miejsce, w którym każdy będzie mógł czuć się komfortowo i bezpiecznie. Miejsce w którym nie tylko ja, ale również inni będą mogli podzielić się czymś miłym ze swojego życia, a może nawet wyżalić się? O powrocie do pisania myślałam długo, myślę że fakt że w końcu się zdecydowałam można nazwać w pewnym sensie "aktem odwagi", nie wiem czy to wina kwarantanny, ale ostatnio stwierdziłam że za bardzo bałam się życia i zbyt długo myślałam nad różnymi rzeczami, po czym okazje mijały, a ja żałowałam że czegoś nie zrobiłam, nie powiedziałam itp. Z blogiem obawiałam się, że jeśli to zrobię, będzie to dziecinada, no bo przecież to było tyle lat temu, ale w sumie to dlaczego nie? Zaryzykujmy! Nie bójmy się życia i próbujmy! Możemy na tym tylko zyskać a nie stracić, nabrać doświadczenie, usatysfakcjonować się, a również dowartościować.

Dlatego zadanie na dziś:
Przedstaw się i powiedz o sobie jedną rzecz, która wymagała od Ciebie odwagi

-Ja jestem Alicja, niedługo skończę 18 lat, a stworzenie tego bloga to mój akt odwagi.

Jaki jest twój?

Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej^^ Przepraszam, jeśli mój wpis był trochę chaotyczny, ale tak jak mówiłam, już dawno nic nie pisałam haha. Trzymajcie się w tym ciężkim okresie, przetrwamy to na pewno, po prostu musimy być cierpliwi. Do zobaczenia w następnym poście~ Miłego dnia!
Sanhae

2 komentarze:

  1. Oj dla mnie też założenie bloga byłem aktem odwagi i do tej pory nie żałuję, a wręcz się cieszę, że to zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia